Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2013
znowu nie najlepiej ... pomijając pogodę bo chyba każdemu ona przeszkadza ....i krzyżuje plany . ostatnio mam straszną nerwicę, chyba o to,że znowu pracuje nie u siebie tylko w tej drugiej placówce w której bałagan osiągnął chyba poziom maksymalny i ja nie umiem tego wszystkiego poukładać. z pracy przychodzę ..zmęczona , zła...poddenerwowana . M. już nie wie co ze mną robić, mówi żebym się tak nie przejmowała ale co z tego ...jak co do czego przychodzi zostaje tutaj sama i mało kogo obchodzi czy daję sobie rade. druga kwestia : nikt o to nie zapyta . Plany na weekend były piękne - wypad nad zalew , na kilka samochodów . Grupa 10 znajomych . pogoda ? niestety powoduje że nadal nie ustaliliśmy szczegółów . Może wyjedziemy dzisiaj , bardzo bym chciała...może to pomogło by mi sie chociaż trochę oderwać od rzeczywistości . wczorajsze popołudnie i wieczór mimo że gwałtownie przerwane przez burze i awarię prądu .spędzone świetnie ...z Mają. ohhh..zapach skóry takiego maluszka to na...

co u Nas...

Cudowny weekend w Kielcach zgotowali nam Milena i Grzesiek . Było cudownie .W sobote  siedzieliśmy  w grupie znajomych do 2 w nocy ( oblewajac ich nowe mieszkanko) a niedzielę zwiedzaliśmy Kielce ..parki , jeziorka ..wszystko było nasze. Oj musimy częściej się spotykać , już pomysł następnego weekendu zaplanowany na Boże Ciało.. mam nadzieję że wypali i znowu będzie tak śmiesznie jak wtedy . *** Praca. Odbyłam szkolenie z KSWD i niedługo bede mogła sama działać na swoim komputerku w pracy ...rejestrować ,pisać recepty . Cieszę się ,bo zaczynam działać sama w terenie . Narazie nie jest łatwo bo znowu na zastępstwo koleżanki odesłali mnie do innej siedziby ośrodka ale daje radę. Jest coraz lepiej . M. też pracuje ...codziennie rano wyjeżdza i po południu jest w domu . Spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu , praktycznie każdą wolną chwilę . Uwielbiam to . *** Najbliżsi - mam problem z bratem który ostatnio na grilu przyznał mi się , że chce ze sobą skończyć...nie wiem jak mam t...
"Za horyzontem niepewność czeka nas...   Gnamy jak pocisk prosto w objęcia dnia"