Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

moje małe niebo płacze

Obraz
nie najlepszy czas ostatnio dla mnie. Fryc ma zapalenie płuc .... dostał leki , czuwam przy nim i czekam na poprawę. za oknem deszcz.jesien podła jesień dzień w szpitalu kolejny... beznajdziejny.jutro znowu ... za szybą z pacjentami . dokucza mi wszystko . ale chyba samotność wpływa na mnie dobrze.... bo jest mi źle , ale  nie potrafię o tym Wam dziś powiedzieć . moje małe niebo płacze dziś :( :( : (

a dziś na nie.

Obraz
Nie najlepszy dzień w pracy , nie najlepsze wyniki z krwii właśnie odebrałam. nie najlepiej czuje się coś mój Fryuś ... chyba jest chory :/ po prostu dziś mam doła mega . dopiero wróciłam do domku .. za oknami burza ... zapalam świece idę się wykąpać .. jutro znowu szpital .i w sobotę.. nie najlepsze myśli dziś w mojej głowie . off!

słowami kilkoma opowiem

Obraz
Co u mnie po weekendzie , był dość intensywny , oczywiście nie mogłam doczekać się piątku. w piątek zaraz po pracy mąż zabrał mnie do mojego taty i moich bracistów ;) oczywiście %%%  posiedzieliśmy do prawie 2 w nocy :P szaleństwo ale takiej głupawki właśnie było mi trzeba,aby oderwać się troszkę od rzeczywistości , wyczyścić myśli ;) czyli całkowity reset  Całą niedzielę spędziliśmy też u nich M. pomagał tacie przy aucie i płocie , aż dopiero późnym  wieczorkiem wróciliśmy do domku . W niedziele po obiedzie pojechaliśmy do Jaskini Raj , była to cudowna wyprawa, bo znam to miejsce  z wyciczki szkolnej na której miałam może z 8 lat ;P Niedziely wieczorek spędziliśmy już tylko we dwoje .Na oglądaniu filmów i przytulaskach ;)  Teraz mąż znów pojechał do pracki  ale wróci znowu w sobotunie i znowu będziemy razem ;) zapowiada się kolejny piękny weekend ! i nie ważne jaka bedzie pogoda ;) my planujemy już każda chwile :) ( Kalendarzyk też ) Tymczasem ... ...
Obraz
Nienawidzę słów "Inni mają gorzej", bo każdy z nas, choć raz w życiu przeżywał swój własny koniec świata.

Jadę @!

Obraz
za godzinkę jadę odebrać Mężowskiego !!!! :) i dopiero mogę powiedzieć że zaczynam weekend ! spadam się szykować bo jeszcze jestem w proszku ;)

bo ja lubie Kaśkę !

Obraz
przebręłam przez ten trudny tydzień dla mnie ... nawet poleciał szybciutko , jednak najlepiej spędziłam dzisiejszy dzień , ostatnio mam dużo dyżurów z Kasią. Kasia jest cudowna dziewczyna, ma córkę która teraz poszła na studia i syna w gimnazjum. Kasia ma 40 lat ale niewygląda na tyle , ma krótkie wlosy i zabawny charakter , polubiłyśmy się z tego powodu , że łaczy nas podobna przeszłość , ja zmarnoałam 7 lat życia z moim byłym partnerem a ona ... po prostu z pierwszym swoim chłopakiem który był w niej mega zakochany zaliczyła wpadę podczas pierwszego razu i tak od wielu lat jest jego żona ... ale z dnia na dzień nic ją z nim nie łaczy . Szkoda mi Kasi bo jest naprawdę świetną kobietą ale dla dobra swoich dzieci ... jest w tym związku aby wspierać rodzinę. Bardzo się polubiłyśmy i dzisiaj cudownie mi się znią pracowało . Dziś także postanowiłyśmy ze idziemy razem do wróżki . Takiej sprawdzonej u której dopiero co była nasza wspólna znajoma .Kasia  chce wiedzieć jak potoczą się je...

'' Cisza ma kształt twojej nieobecności. ''

Obraz
 Mąż w pracy wróci dopiero w sobotę ... bardzo smutno mi bez niego . Wczoraj wróciłam z referendum , zmarnowany czas ... dobrze że tylko wpadnie kilka zł. i miałam wreszcie czas pogadać z koleżanka której nie widziałam od czasów gimnazjum a znaleźliśmy się razem w jednej komisji . dziś druga zmiana za oknem jesień ... której tak bardzo nie lubię . Czas na śniadanie i szykowanie się do pracy , tydzień trzeba zacząć od nowa ... zero optymizmu dziś we mnie . ehh  :(

mało mnie

znowu nie najlepiej u mnie , praca daje ...popalić od poniedziałku , szkoda mówić jakie przypadki ... jest ich tak wiele . dziś umarła , pacjentka na OZT , pielęgniarka 60 lat ... nie wiem co powiedzieć , brak mi słów nie wyrabiam na zakrętach , zbyt wiele spraw , stres w pracy .... złapie siłe , to napiszę coś wiecej . Póki co mój tydzień trwa i będzie trwał też przez weekend bez przerwy ...  :(