Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2013

na chwilę ...

Dziękuję za Wasze komentarze pod ostatnim postem . - a już myślałam że nikt nie ma ochoty czytać tego co tworzę :) a tu proszę , jaka niespodzianka . Macie racje dziewczyny - nie ma co się przejmować . Niech każdy sobie żyje jak chce, robi co chce . Niech każdy będzie odpowiedzialny za swoje czyny i słowa. - ja za swoje jestem , nigdy ich nie cofam. istnieja również słowa których nie potrafię wybaczyć . *** przez najbliższy czas jest  mnie mało .. wszędzie . nie wszystko układa się tak jak powinno . dlatego też mamy do przedyskutowania z M. wiele spraw . ale mam nadzieję - jakieś  dobre rozwiązanie znajdziemy. więcej w kolejnej notce . tylko pytanie kiedy ? - nie wiem.

Facebook jest wielki :)

Wiadomość dzisiejszego dnia : moj ex się żeni 7 września 2013 roku , ze swoją nową partnerka która zna niecałe pół roku :) gratuluję wspaniałej decyzji i "życzliwym" wróbelkom które mi o tym zaćwierkały , mimo że o to nie prosiłam. zabawne : był ze mną 7 lat i nigdy nie miał pieniędzy , odwagi ani ochoty na ten jakże ważny krok . Gratuluję też sobie ( bo trzeba być wyjątkowym ) posiadania siostry która woli cieszyć się radością teog faktu  właśnie z S. niż tego że ja też znalazłam swoją drogą połowę . Dziękuję , to tyle . Mam dość na dzisiaj . Na szczęście z każdym km , M. jest już coraz bliżej mnie . Wieczorem ...chcę tego dnia już nie pamiętać.

O Nim

Obraz
http://www.youtube.com/watch?v=a3HcZM7LWn8 "Tylko Ty możesz mnie kochać jak wiatr Z włosów moich pleść warkocze i w dłoniach spać Tylko Ty umiesz wymyślać mi świat Sprzedać uśmiech na dzień dobry, bym mogła wstać " fot. M. z córcią mojego brata ciotecznego . Alusia  polubiła go od pierwszego spotkania Zawsze  jak się z  ją spotykam  pyta  mnie o wujka Marcina i  pyta ,kiedy się znowu zobaczą  :).  M. uwielbia dzieci , ma z nimi cudowny kontakt - już niedługo będziemy mieli własne Maleństwo i będziemy je kochać najbardziej na całym  świecie  .Ostartnio tylko o tym myślę i tego pragnę . Mój narzeczony . Przyszły mąż  i Najcudowniejszy facet na świecie . Kocham Go ponad wszystko.

Najgorsze Walentynki sprzed lat

Tak to już bywa , że złe chwile czy tego chcemy czy nie zapisują się w naszej pamięci niczym na twardym dysku na wiele lat ,mimo że gdybyśmy tylko mogli - wymazalibyśmy je ,najszybciej jak się tylko da . Nigdy tak naprawdę nie lubiłam Walentynek , o ile  w szkole podstawowej mialo to jeszcze jakiś sens bo zawsze czekałam na jakąś walentynkę od kolegów z klasy tak później ... świeto to zmieniło się do tego stopnia że straciło swoje podstawowe przesłanie. Kochać należy stale ...nie tylko od święta .  Jednak , pewne Walentynki ...w roku 2007 roku pozostają w mojej głowie na zawsze chyba , niczym koszmar zły sen. Wszystko zaczeło się pare miesiecy wczesniej kiedy to przypadkiem poznałam 21 -letniego  Rafała.Zwyczajnie pomylił numer komórki i zaczął do mnie pisac, pozniej dzwonić aż w końcu przyjechał do mnie z oddalonej o prawie 300 km Łodzi . Bardzo szybko sie we mnie zakochal , mówił ze chce byc tylko ze mna, mnie - nastoletniej wówczas dziewczynie podobało się jego ador...