Październik. Nie pisze , nie pojawiam się tutaj bo zwyczajnie na wszystko brakuje czasu . Cały wolny czas poświęcam najbliższym i obowiązkom domowym . W pracy zostawiam siebie codziennie na 8 godzin - nie muszę chyba wspominać że jest ciężki okres bo każdy choruje i pacjentów mamy multum . Ale ja nie narzekam bo lubię kiedy mój czas szybko biegnie od weekendu do weekendu - nie lubię gdy nic się nie dzieje . Taki typ - po prostu .
Co  u Nas pewnie zapytacie ? Otóż bajka szybko przerodziła się w prawdziwe życie przez  te 4 miesiące. Ale życie z M. przy boku jest wspaniałe i każdego dnia udowadnia mi że On jest tym jedynym , Tym na którego czekałam tyle ...Na jedno na co mogę narzekać to, to że czas gdy jesteśmy razem bardzo szybko mija bo mamy oboje bardzo dużo do załatwiania i ciągle jesteśmy gdzieś i u kogoś - i to że M. pracuje w Warszawie , 150 km od domku , niestety na tygodniu jest tam , więc widujemy się tylko w weekendy - a gdy łapie dodatkową pracę to co dwa tygodnie ( tak jak właśnie teraz było , nie widziałam go już dwa tygodnie i nie musze Wam mówić jak nie mogę doczekać się jutrzejszego popołudnia) . Uwielbiamy ze sobą rozmawiać -Jest moim mężczyzna , przyjacielem i najbliższą mi osobą .   jednak po takiej przerwie kiedy się nie widzieliśmy czuje ,że rozmowa zdecydowanie pójdzie na drugi plan jutro (: !
Nie wiem co dalej pisać bo nigdy nie byłam w tym dobra . Powoli układam swój mały świat , staram się spełniać zawodowo , zdałam prawo jazdy i kurs zawodowy - cieszę się bo osiągnęłam wiele przez krótki czas , uwierzyłam w siebie i w swoje możliwości a to wszystko dzięki -  M. Co będzie dalej nie wiem , bo kto to może wiedzieć ? napewno się o tym dowiecie , albo chociaż część z Was z którymi mam kontakt poza blogowym światem . Ja wiem czego chce , chce być z Nim , dalej pracować jako pielęgniarka - reszta sama się układa z dnia na dzień .W końcu  tych najpiękniejszych chwil nie da się zaplanować - one same przychodzą .
Wiem też jedno dzięki pozytywnemu myśleniu ,przyciągamy sami dobre chwile i wydarzenia . Dlatego warto czasami zacząć dzień - po prostu od uśmiechu i dobrego słowa .
PS. Blog jest nadal otwarty dla wielu czytelników ale wiele z Was nie daje znaku życia , wiec te które chcą nadal mnie czytać proszone są o zostawienie małego śladu po sobie pod tym postem . Dziękuję .

Komentarze

  1. Kochana gratuluję zdania prawa jazdy i kursu zawodowego...zdolniacha z Ciebie :)

    Nawet nie wiesz jak się cieszę że znalazłaś osobę z którą jesteś tak szczęśliwa...ja nadal szukam i mam nadzieję że też szczęście się do mnie uśmiechnie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko na pewno znajdziesz , jestem tego pewna - zasługujesz na najlepsze i będę za to trzymała kciuki . Pamiętaj jeśli coś nie wychodzi najwyraźniej nie jest to komuś pisane , bo jest pisane coś innego.Mam nadzieję że wkrótce się o tym przekonasz . Pozdrawiam Cie cieplutko

      Usuń
    2. Mam nadzieję że będzie tak jak piszesz :)

      Usuń
  2. Mądrze mówisz. Pozytywne myślenie potrafi zdziałać cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam Madlin i mam nadzieję uda mi się widzieć Ciebie tutaj częściej ;)

      Usuń
  3. Kochana ja bardzo chce nadal zostać ostatnio mało mnie było u wszystkich:*** niewiele jakoś czasu mam i stąd te zaległości ale teraz postaram się być częściej.
    Kochana pozytywne myślenie najważniejsze:***
    Fajnie ,to napisałaś ,że układasz sobie swój mały świat:***
    Życzę Ci,żeby to układanie było jak najmilsze i żebyś po prostu była szczęśliwa♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie Paulinko mam nadzieję że mnie będziesz odwiedzać bo już myślałam że o mnie zapomniałaś .!
      Stałam się optymistką mimo wszystko i nie zamierzam tego zmieniać.
      Za Twoje ciepłe słowa , jak zawsze buziak !:*

      Usuń
    2. No co Ty Kochana nie zapomniałam:*** Po prostu długo mnie nie było przez te znaczki no i Oski przestał spać w dzień więc dużo mniej mnie w neciku ale będę wpadać Kochana na pewno:**
      Mam prośbe czy możesz na moim blogu zostawić w komentarzu twój adres bloga bo robie porzadki akurat blogowe i widze ze mam zapisany zły adres..
      Buziak Kochana:***

      Usuń
  4. Cieszę się, że układasz sobie życie... Szkoda tylko, że M tak daleko od Ciebie. Ale może jednak uda się coś wykombinować, żeby widywać się częściej...
    Ja tu chcę zostać i mam nadzieję, że będę czytać częściej Twoje posty:)
    Dużo szczęścia życzę... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeśli będziesz mnie czytała i komentowała tak chętnie jak dzisiaj zobowiązuję się pisać tutaj częściej , może odrobinkę częściej niż zwykle ;)
      pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Zawsze każdemu i sobie powtarzam 'pozytywne myślenie przyciąga pozytywne wydarzenia' :)

    Ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem. Ale przyznam, że chciałabym, żeby wróciły chwile, kiedy widywałam się z Mentosem co dwa tygodnie. Teraz jest okropnie ciężko :(

    Cieszę się, że jesteś szczęśliwa :*:*:* Nigdy nie wiadomo co pokarze przyszłość, ale ta pewność, którą czuje się w sercu jest bardzo podbudowująca :) Sprawia, że wierzysz. I jesteś szczęśliwa :*

    Buziaki :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wiem widzisz dla mnie 2 tygodnie to strasznie dużo...dla mnie dużo to jest 4 dni..od niedzieli do piątku ..dlatego Ci współczuje. Ale mam nadzieję wkrótce będziemy miały swoich mężczyzn na codzień i jeszcze będziemy się cieszyć jak będą chcieli wyjść gdzieś wieczorem z kolegami ;) tego życzę sobie i Tobie przedewszystkim:*

      Usuń
  6. Mamy co do tego widywania się z Naszymi połówkami podobnie, bo ja też średnio co tydzień się z Łobuzem widzę. Ciężko nam, ale trzeba sobie jakoś radę dawać. Jak się już zobaczymy jest właśnie tak jak piszesz z godziny 14 w mgnieniu oka robi się północ.

    Przepraszam, że mało mnie u Ciebie.. ale na swój blog nie mam czasu, nie mam jak odwiedzać innych, jestem wykończona wszystkim, życiem. Nie wiem kiedy wrócę do normalności. Oby szybko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana zobaczysz jeszcze troszkę i będziemy miały ich na codzień , zobaczysz .
      Martwię się o Ciebie bo coś nie bardzo się u Ciebie dzieje chyba ostatnio ;/

      Usuń
  7. Ciesze sie, ze tak pieknie Ci sie wszystko uklada ;)) i ze jestes zadowolona ze swojego zycia, ze masz u boku kochajacego mezcyzzne, to najwazniejsze ;))
    ja oczywiscie czytam

    anka080@op.pl
    w-krainie-codziennosci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana przepraszam że bardzo mnie mało u Ciebie ale porostu mam za krótką dobę :( i nie starcza mi na nic czasu.
    Cieszę się że u Ciebie jak najlepiej...nawet nie wiesz jaka jestem szczęśliwa że wszystko Ci się układa...trzymaj tak dalej ciesz sie życiem :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

od czegoś trzeba zacząć ....4/2026

Dom.

Agnieszka (imię zmieniono )