I dom.... dom który znajdowały się tuż przy ulicy i placu zabaw , dom w stylu góralskim jedyny w swoim rodzaju niepowtarzalny, w stanie surowym z ogrodem pełnym winogron tzw doma winnica . Cena była naprawdę obiecująca, wkrótce dowiedziałam się dlaczego ale o tym później . Burza mózgów, szybka decyzja ja zwykle takie podejmuje chciałam zmienić swoje życie na lepsze, chciałam iść na swoje po prostu, wszystkie formalności udało nam się zorganizować w bardzo krótkim czasie, w dniu podpisania umowy , właściciel domu nie był już w stanie sam przeliczyc pieniędzy, wyznał wtedy, że ma guza mózgu który szybko postępuje,zrobiło mi się strasznie przykro jak to wszystko zobaczyłam,Pan S obiecał ,że przyjdzie, że w krótkim czasie powie nam p wszystkim , przekaże informacje o tym jak mamy się opiekować jego plantacją ponieważ, swoją winnice tworzył od lat, wygrywał plebiscyty, konkursy winiarskie itd Jednak los chciał inaczej , 3 miesiące po przekazaniu domu zobaczyłam na ulicy jego nekrol...
:(
OdpowiedzUsuńSłońce, nominowałam Cię do zabawy ;p Szczegóły u mnie na blogu :) I proszę mi tutaj pisać częściej! Będzie dobrze. Ja Ci to mówię! Tylko nie zatracaj się w pesymistycznym myśleniu, bo to tylko pogorszy sprawę i Twój humor przez to jest do dupy. Odsapnij chwilę. Pomyśl na spokojnie i z uśmiechem i zobaczysz, że znajdzie się rozwiązanie :*
Usuńwarto miec marzenia, nooo ;**
OdpowiedzUsuńEj no coś ty! Dziś nie ma jutro może być! Nie jutro to pojutrze! Warto mieć marzenia i nie można z nich rezygnować :) Czym byłoby nasze życie bez tych marzeń? Do czego byśmy dążyli? jaki byłby sens tego wszystkiego? Kochana najważniejsze to się nie poddawać i dążyć do celu. Do spełnienia tych marzeń i planów, które sobie wymyśliliśmy. Nawet jeśli się nie uda to kiedyś nie będziemy mieli sobie za złe że nie próbowaliśmy. a próbować trzeba bo na prawdę warto! uszy do góry i zero smutków! Marzenia się spełniają na prawdę :)
OdpowiedzUsuńTrzeba mieć marzenia...ale i też cierpliwość... w końcu się spelnią :*
OdpowiedzUsuń