coś nowego :)
co u Nas? żyjemy, mamy się dobrze .
brakuje czasu na cokolwiek ale to standard - przywykliśmy do życia w biegu .
Kochamy to życie .
weekend cudowny : wypad nad wodę , w sobotę kino :)
i później trochę adrenaliny spowodowanej - kontrolą policji na drodze :P
było bajecznie- tak jak to właśnie lubimy .!
ps. kupiliśmy nową cyfrówkę by zatrzymywać nasze ulotne chwile chociaż na zdjęciach .
Także moze niedługo część z nich się tu pojawi .
Jutro jadę na badania i będę podpisywała umowę o pracę z dyrektorem - denerwuje się , ale mam nadzieję wszystko wyjdzie po mojej myśli . Trzymajcie za mnie kciuki . Bo jutro ciężki dzień .
Kupiłam kota - za całą złotówkę dzięki Facebookowi - ma na imie Fryderyk i jest okropnie nieznośny :P
mam już swoją mała przytulankę , kiedy Marcin jest w pracy :)
W pracy dobrze - chociaż roboty co niemiara, to jednak w dobrej atmosferze można zrobić czasami dwa razy więcej niż wymaga od tego program.
Trochę gorzej jeśli chodzi o stosunki rodzinne. Mama z tata w ogóle już nie rozmawiają. O weselu już wcale. Nie ma porozmumienia , zaczyna mnie to męczyć . Dlatego chciałabym aby już wreszcie wyjść na prostą i zacząć żyć tylko dla siebie . Już niedługo ...:)
Spóźnia mi się @ , raz zasłabłam w pracy , pare razy mi było niedobrze - ale nie wiem , jeszcze nie robiłam testu . Brakuje mi odwagi . Zaczekam póki co .Zobaczymy co czas pokaże:)
Wiem że chaotycznie pisze ale chciałam co kolwiek tu po sobie zostawić , bo już lipiec a ja nie pisałam tu os maja :) .
brakuje czasu na cokolwiek ale to standard - przywykliśmy do życia w biegu .
Kochamy to życie .
weekend cudowny : wypad nad wodę , w sobotę kino :)
i później trochę adrenaliny spowodowanej - kontrolą policji na drodze :P
było bajecznie- tak jak to właśnie lubimy .!
ps. kupiliśmy nową cyfrówkę by zatrzymywać nasze ulotne chwile chociaż na zdjęciach .
Także moze niedługo część z nich się tu pojawi .
Jutro jadę na badania i będę podpisywała umowę o pracę z dyrektorem - denerwuje się , ale mam nadzieję wszystko wyjdzie po mojej myśli . Trzymajcie za mnie kciuki . Bo jutro ciężki dzień .
Kupiłam kota - za całą złotówkę dzięki Facebookowi - ma na imie Fryderyk i jest okropnie nieznośny :P
mam już swoją mała przytulankę , kiedy Marcin jest w pracy :)
W pracy dobrze - chociaż roboty co niemiara, to jednak w dobrej atmosferze można zrobić czasami dwa razy więcej niż wymaga od tego program.
Trochę gorzej jeśli chodzi o stosunki rodzinne. Mama z tata w ogóle już nie rozmawiają. O weselu już wcale. Nie ma porozmumienia , zaczyna mnie to męczyć . Dlatego chciałabym aby już wreszcie wyjść na prostą i zacząć żyć tylko dla siebie . Już niedługo ...:)
Spóźnia mi się @ , raz zasłabłam w pracy , pare razy mi było niedobrze - ale nie wiem , jeszcze nie robiłam testu . Brakuje mi odwagi . Zaczekam póki co .Zobaczymy co czas pokaże:)
Wiem że chaotycznie pisze ale chciałam co kolwiek tu po sobie zostawić , bo już lipiec a ja nie pisałam tu os maja :) .
Dawaj zdjęcia :) A szczególnie kiciaka :D Widziałam na FB, że jest słodki, ale mało mi jego zdjęć ;p
OdpowiedzUsuńKciuki oczywiście będę trzymać :*
Spóźnia ci się? Ile dni? I jeszcze testu nie robiłaś? Jak to? Rób :D
Rób ten :D
OdpowiedzUsuńto ja życzę dwóch cudownie czerwonych kreseczek kochana - bo wiem, ze tego chcesz ;))
OdpowiedzUsuńrób teścik, nie ma na co czekać, sprawdź, bo witaminki potrzebne w razie czego , nooo;))
Czyzby stan Blogoslawiony? Szybciutko daj znac jak zrobisz test
OdpowiedzUsuńTest test testtt rób TEST:)))
OdpowiedzUsuń