:(
nie najlepiej się dzieje .
stoimy w miejscu mimo wysiłków o zmianę pracy M.
mało czasu wciąż.
a gdy już go mamy nie mamy siły na nic.
jakoś trudniej się przez to dogadać.
źle śpimy .
nic jakoś nie cieszy.
nie wiem co dalej .
mam w głowie tysiące myśli .
każda chyba jest zła.
***
jak to zmienić na lepsze ?
jak z tego wyjść.
kogo się poradzić?
nie wiem :(:(
stoimy w miejscu mimo wysiłków o zmianę pracy M.
mało czasu wciąż.
a gdy już go mamy nie mamy siły na nic.
jakoś trudniej się przez to dogadać.
źle śpimy .
nic jakoś nie cieszy.
nie wiem co dalej .
mam w głowie tysiące myśli .
każda chyba jest zła.
***
jak to zmienić na lepsze ?
jak z tego wyjść.
kogo się poradzić?
nie wiem :(:(
kochana cierpliwosci i wszystko sie ulozy :)
OdpowiedzUsuń