i aby przeżyć
i aby przeżyć ten kolejny pełen niespawiedliwości dzień ... obok ludzi którzy .. tak jak my udają ... zakładamy maski ... bo tak nam lepiej , wygodniej ...
zdejmujemy je idąc spać .. gdy już nikt nie patrzy , nikt nie komentuje, nikt nie wyśmiewa.
zdejmujemy by .. móc założyć je jutro od nowa .
zdejmujemy je idąc spać .. gdy już nikt nie patrzy , nikt nie komentuje, nikt nie wyśmiewa.
zdejmujemy by .. móc założyć je jutro od nowa .

Najważniejsze, żeby mieć w domu taką osobę, przy której można bez obawy zdjąć maskę, którą musimy nosić dla obcych.
OdpowiedzUsuńmoją osobą jest Mąż :)
OdpowiedzUsuńDziś trudno mieć kogoś przy kim możemy być sobą bez maski
OdpowiedzUsuń