C.d

 

Finalnie jednak pojechałam oczywiście tam sama , ale oczywiście on cały czas dawał o sobie znać i relacjonował mi wszystko co robi w tym czasie . Ogólnie w domu nie było mnie wtedy 24 godziny bo to samo wesele bez poprawin , Pan Tata miał się zająć dziecmi obiecał że się będzie nimi opiekował,nigdy nie zapomnę powrotu do domu z tego wesela . Postąpił tak nieodpowiedzialnie ,moi synowie są alergikami i trzeba bardzo uważać na nich szczególnie w okresie pylenia różnych rzeczy , zostawiłam ich pod opieką ojca z małym katarem i bez temperatury ale skończyło się zupełnie inaczej niż myślalam tatuś pojechał z nimi odkurzac samochód budowlany , zabrał ich do starej stodoły swojej matki , i na dokładkę zabrał do mojego ojca gdzie jest 7 kotów w domu  oczywiście nie powiedział mi że coś złego się dzieje , gdy weszłam do domu z walizka po weselu pamiętam jeszcze z makijażu , i oczywiście w cudownym nastroju bo tak bardzo potrzebowałam wyjść gdziekolwiek , wszystkie te dobre emocje opadły w jedną chwilę po przekroczeniu progu domu , zobaczylam że jeden z synów się tak dusi że nie może już sobie poradzić , dałam oczywiście wszystkie leki ale po godzinie gdy duszność stawała się coraz większa zabrałam go do szpitala ,tak strasznie się o niego bałam pamiętam ....

 spędziliśmy na oddziale  3 dni diagnoza zaostrzenie astmy , z jakiego powodu macie wyjaśnione wcześniej ,tak strasznie zawiodłam się na nim wtedy pierwszy raz , później jak się dowiecie nie ostatni bo zrobił coś gorszego ....

Straciłam zaufanie zupełnie , bałam się ich zostawiać pod jego opieką , na szczęście syn szybko doszedł do siebie a ja wróciłam do swojego życia ...do pewnego dnia kiedy wszystko co było tak naprawdę między nami upadło ,zmieniło się na zawsze i trwa do dnia dzisiejszego . Ogólnie muszę nadmienić że mam dość poważne problemy ginekologiczne i niedługo czeka mnie operacja . 

Ten wieczór zmienił naprawdę wiele , Pan Tata postanowił zrobić go sobie po swojemu czyli spędził wieczór w swoim garażu pewnie tam coś wypił a później postanowił że będzie się ze mną kochał , tak strasznie nie miałam ochoty na to wtedy że nie macie pojęcia . On potraktował mnie wtedy jak plastikowa lalkę ,nie użył zabezpieczenia oczywiście bo jak mówił nie wiedział gdzie je na ....

nigdy nie zapomnę tego uczucia jak mnie to wszystko bolało ,mimo że słowem na g nie mogę tego nazwać ale było to dla mnie takie straszne że nawet po takim czasie jak o tym mówię to mam dreszcze . Gorsze rzeczy wydarzyły się zdecydowanie później , 5 dni po  tym ferelnym wieczorze miałam właśnie dostać miesiączkę i tej miesiaczki nie dostałam , pamiętam jak się strasznie wystraszyłam teraz wiem że to wszystko siedziało u mnie w głowie ale wtedy byłam tak rozbita bo wiedziałam że kolejnej ciąży bliźniaczej mogę po prostu nie przeżyć....  Mijały dni a wyczekany okres sie nie pojawiał ,za to zaczęły mi przeszkadzać wytrzymałam w takiej niepewności 5 dni ale po prostu pękłam , po pracy pojechałam do znajomej ginekolog rozpłakałam się w gabinecie i powiedziałam jak to się stało powiedziałam że nie wyjdę jak mnie nie zbada i zgodziła się , po badaniu USG powiedziała że ona nic nie widzi ale może być zdecydowanie za wcześnie więc zaleciła mi badanie krwi , a że było późno to krew pobierali mi na oddziale , wygadalam się wtedy moim byłym koleżanka z pracy o co chodzi i zapłakana pamiętam wychodziłam z tego szpitala , los sprawił że 46711 rozwalił wtedy palca w pracy i spotkaliśmy się wuefu w szpitalnym korytarzu , bardzo zmartwił się jak zobaczył mnie w takim stanie ale nie byłam w stanie tłumaczyć mu prawdy więc oszukałam go że moja ciocia zachorowała poważnie i nie mogłam mu jakoś spojrzeć  w oczy .Oczekiwanie na wyniki były dla mnie jednym wielkim koszmarem myślałam że nie wytrzymam do północy . Pamiętam do dziś jak siedziałam w samochodzie trzymając wynik Bety która wynosiła 0 w samochodzie a moja ginekolog napisała mi żebym kupiła sobie wino i przestała płakać bo więcej ze mną nie będzie rozmawiać .

Niesamowita ulga, ale i jednocześnie znowu zawód ,że jak on mógł mnie tak potraktować tak nie odpowiedzialnie , że tak bardzo mnie to bało i czułem się wtedy jakby ktoś zabrał mi kobiecość . Do tego stopnia to zostało w mojej głowie że to był pierwszy i ostatni raz kiedy spaliśmy razem w jednym łóżku .

Od tamtej nocy ja śpię i mieszkam praktyczniejsze na górze a on na dole . 3 lata 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

od czegoś trzeba zacząć ....4/2026

Dom.

Agnieszka (imię zmieniono )